Diamond „Taylor Burton”

„Taylor Burton” Diamond

Diament 240,80 ct. wydobyty w kopalni Premier w 1966 roku, następnie zakupiony przez Harrego Winstona.

W Nowym Jorku kamień był badany i planowanie cięcia i szlifowania zajęło sześć miesięcy. Dzielenie kamienia odbyło się w blasku kamer. Diament został podzielony na dwie części: 78ct. i 162ct. Z pierwszego po oszlifowaniu miało pozostać 24ct, a z większego miała zostać wyszlifowana gruszka o masie około 75 karatów. Ostatecznie osiągnął on masę 69,42ct.

Diament "Taylor Burton"

W 1967 r. Winston sprzedawał kamień pani Harriet Annenberg Ames, siostrze amerykańskiej ambasador w Londynie. W roku 1969 posłała ona diamentami Galerii Parke-Bernet w Nowym Jorku w celu wystawienia go na licytację wyjaśniając, że kamień był dla niej zbyt duży i nie nosiła go ze strachu przed utratą.

Aukcję 23 października 1969 wygrał nowojorczyk Cartier. Licytacja zaczęła się od kwoty 200.000 dolarów, przy cenie 650.000 dolarów pozostało tylko dwóch licytujących. Zwycięzcą został Robert Kenmore, właściciel Cartier Inc, który zapłacił rekordową sumę 1.050.000 dolary za brylant, który natychmiast nazwany został „Cartier”.

Brylant "Taylor Burton"

Jednak Richard Burton nie poddał się i następnego dnia odkupił go. Podarował brylant swej żonie Elisabeth Taylor. Brylant został więc nazwany „Taylor-Burton”.

Pierwszy raz publicznie Elisabeth Taylor założyła go na bal charytatywny w 12 listopada 1969 w Monaco. W 1978, po jej rozwodzie z Burtonem, został ofiarowany przez aktorkę na aukcję z oświadczeniem, że część pieniędzy ze sprzedaży ofiaruje na budowę szpitala w Botswanie.

Taylor ogłosiła, że jest wprowadzenie diamentowe do sprzedaży i planuje wykorzystać część dochodów na budowę szpitala w Botswanie. W czerwcu 1979 Henry Lambert, Nowojorski jubiler stwierdził, że kupi diament Taylor-Burton za cenę 5.000.000 dolarów.

Diament "Taylor Burton"

W grudniu sprzedawano jednak kamień Robertowi Mouawad. Wkrótce potem został on oszlifowany ponownie i teraz waży 68,09 karatów.

Diamodn „Tiffany Yellow”

Brylant Tiffany Yellow

Tiffany Yellow jest jednym z największych fantazyjnych żółtych diamentów na świecie, jako surowy kamień ważył 287.42 ct, następnie został przeszlifowany do masy 128.54 ct w szlifie „poduszka” o 90 fasetach.

Żółty diament - Tiffany Yellow

Diament w stanie surowym nabył Charles Tiffany, jego gemmolog George Frederick Kunz analizował go przez rok zanim przystąpił do szlifowania redukując ówczesną masę diamentu do teraźniejszego kształtu. Młody, 23 letni wtedy specjalista wykazał się niezwykłą odwagą i intuicją dodając 32 fasety do akceptowanego wtedy antycznego kwadratowego szlifu. W efekcie powstał niesamowicie iskrzący się oszlifowany diament z niezwykłą brylancją i piękną dyspersją czyli tak zwanym ogniem.

Tiffany

Co ciekawe, ten piękny diament nosiły tylko dwie kobiety: Shieldon Whiehouse w 1957 roku podczas Tiffany Ball a następnie Audrey Hepburn w roku 1961 roku podczas promocji filmu „Śniadanie u Tiffaniego” (Breakfast at Tiffany’s). Wtedy też zyskał największa sławę. Był on osadzony w broszce zaprojektowanej przez słynnego projektanta Jeana Schlumbergera w której to oprawie pozostaje do dzisiaj.

Diamond Tiffany Yellow

W 2012 roku, Tiffany Yellow diament został zamontowany na naszyjnik, aby uczcić 175 rocznicę urodzin Tiffany & Co.

Steinmetz Pink – różowy brylant

Steinmetz Pink jest prawdopodobnie najlepszym obecnie różowym diamentem na świecie.

Po raz pierwszy został zaprezentowany w Monako, w maju 2003 r., krótko nosiła go supermodelka Helena Christensen, diament ten znaleziono w Południowej Afryce i jest największym Fancy Vivid Pink diamond ze znanych na świecie.

The Steinmetz Pink Diamond

Różowe diamenty są bardzo rzadkie i zwykle występują w dużo, dużo mniejszych rozmiarach. Steinmetz waży 59,60 karatów i zostały sklasyfikowany jako wewnętrznie bez skazy i o bardzo wysokim połysku. Przecięcie tego diamentu zajęło około 20 miesięcy. Zespół ośmiu ludzi pracował nad obróbką diamentu by uzyskać klejnot z 100-karatowego surowego kamienia. Jeden zły ruch i bezcenny diament byłby rozbity. Szlif jest bardzo wyjątkowy: owalny, mieszane fantazyjne fasety.